Dawno dawno temu rodzice zabrali mnie na wieś.
Tam mój pradziadek pierwszy raz posadził mnie na
konia.
Było to niezapomniane przeżycie. Po każdych
następnych odwiedzinach u mojego pradziadka
czułem coraz bardziej, że bez koni już nie
potrafię żyć. Jako mały chłopiec miałem
tylko jedno marzenie ....Tak właśnie zaczęła
się moja przygoda z końmi.